Ata Postek – to imię i nazwisko, które w ostatnich sezonach mody przewija się równie często, jak latte na wynos w rękach influencerek z Instagrama. Ten stylowy fenomen zyskał popularność nie tylko dzięki występom w programach telewizyjnych, ale też za sprawą niebanalnego podejścia do mody. Jej zamiłowanie do okryć wierzchnich jest dobrze udokumentowane w social mediach i na czerwonych dywanach. Czy również marzysz o tym, by wyglądać stylowo od stóp do głów – i to niezależnie od pogody? Śpieszymy z pomocą. Oto nasz przewodnik po najciekawszych okryciach, które założyłaby niejedna ata postek… albo i Ty!

1. Trencz – francuska klasyka z pazurem

Zacznijmy od pozycji, bez której garderoba żadnej fashionistki nie jest kompletna: trencz. Ten płaszcz, choć wywodzi się z wojskowego rodowodu, dziś ma więcej wspólnego z paryskim szykiem niż z dyscypliną mundurową. Neutralna kolorystyka, elegancki krój i pasek w talii sprawiają, że pasuje zarówno do dżinsów i trampek, jak i do sukienki koktajlowej. Nawet gdy Twoje życie przypomina raczej bieganie z torbami między Lidlem a przedszkolem niż sesję jak z Vogue’a, w trenczu zawsze będziesz wyglądać bardziej „oui, oui” niż „ojej, znowu nie zdążyłam”.

2. Puchówka – bo styl i ciepło mogą iść w parze

Kiedy temperatura spada poniżej „och, jak miło” i zaczyna oscylować wokół „zejdźmy z powierzchni Ziemi”, na ratunek przychodzi puchówka. Dzisiejsze modele niewiele mają wspólnego z bezkształtnymi kokonami sprzed dekady. Teraz królują fasony oversize, metaliczne kolory i praktyczne detale – a do tego wciąż chronią przed zimnem jak najlepsza przyjaciółka z termosem wypełnionym kakao. Tego typu kurtkę na pewno doceni również ata postek, której styl balansuje pomiędzy wygodą a spektakularnością.

3. Ramoneska – rebeliantka w każdym wieku

Jeśli trencz to Chanel No. 5 wśród okryć wierzchnich, to ramoneska jest jak shot tequili – wyrazista, energetyczna i trochę zadziorna. Ten skórzany klasyk wraca do łask co sezon, ale za każdym razem z lekkim twistem: marszczenia, wymyślne zamki, hafty, a nawet printy w stylu „rockowa księżniczka na zakupach”. Świetnie działa jako przełamanie romantycznych stylizacji i dodaje charakteru nawet najbardziej basicowemu outfitowi. A jeśli boisz się, że jesteś „za stara” na ramoneskę – wiedz, że buntownicze serce się nie starzeje.

4. Płaszcze o męskim kroju – efekty stylizacji, minus wysiłek

Płaszcz o męskim kroju to wybór dla tych, którzy chcą wyglądać szykownie, ale nie mają ochoty każdorazowo konsultować się z Pinterestem. Luźny fason, często z zaznaczonymi ramionami, sprawia, że stylizacja wygląda jak z wybiegów w Mediolanie – choć w rzeczywistości miało się dokładnie 7 minut na ogarnięcie się przed wyjściem. Takie okrycie łączy w sobie luz i klasę, czyli wszystko to, za co kochamy styl dziewczyn „z dużego miasta” – oraz oczywiście ikon mody pokroju Atki.

5. Futrzane szaleństwo – styl, który mówi: „Zobacz mnie!”

Jeśli jesteś osobą, która nie boi się ekstrawagancji, futerko (oczywiście sztuczne!) to opcja wręcz stworzona dla Ciebie. Różowe, niebieskie, z cętkami, w stylu vintage albo glamour – w tym przypadku zasada jest jedna: ma być widać Cię z daleka. To typ płaszcza lub kurtki, w którym nikt nie przejdzie obok Ciebie obojętnie. Nawet jeśli masz na sobie piżamę i wychodzisz tylko po mleko – w futerku będzie to wyglądać jak modowy manifest: „Wiem, co robię, a mleko to tylko pretekst!”

Jak widać, świat okryć wierzchnich ma do zaoferowania znacznie więcej niż depresyjnie szarą parkę z poprzedniego sezonu. Bez względu na to, czy styl Atki Postek jest Ci bliski, czy po prostu szukasz inspiracji, dzięki temu przewodnikowi możesz z łatwością dobrać okrycie, które nie tylko ochroni Cię przed pogodą, ale i pozwoli błyszczeć – nawet w środku listopadowej pluchy. Bo prawda jest taka, że piękna aura zaczyna się tam, gdzie kończy się nuda w szafie.